O autorze

Katarzyna Matul

Krytyk i historyk sztuki, ukończyła studia w Instytucie Historii Sztuki na UW. Obecnie przygotowuje pracę doktorską na Uniwersytecie w Lozannie na temat legitymizacji kulturalnej plakatu po 1945 roku w Europie.

Artykuł

Artykuł ukazał się w numerze 33 (IV/2009) kwartalnika 2+3D

Projektowanie graficzne

Antoine + Manuel. Photoshop to za mało

Katarzyna Matul, 15 października 2013

Artykuł archiwalny

Tandem francuskich projektantów znany jako Antoine+Manuel nie lubi rutyny. Niepisanym mottem ich twórczości jest ciągła ewolucja stylu, wraz z którą coraz skuteczniej zacierają granice pomiędzy różnymi dziedzinami projektowania. Kim są? Antoine Audiau z wykształcenia jest stylistą, Manuel Warosz – projektantem produktu. Od 16 lat prowadzą autorską pracownię w sercu paryskiej dzielnicy Marais. Do niedawna domeną ich wspólnych działań było projektowanie graficzne. Szybko jednak okazało się, że dwa wymiary nie są w stanie pomieścić mikroświata ich pomysłów. Nazwać ich projektantami to za mało. Są twórcami własnej mitologii, artystami, kreatorami mody, a czasami dziećmi bawiącymi się ciastoliną czy flamastrami. Wykorzystują różne techniki i materiały, od najprostszych, jak papier, karton, gips, po te z dziedziny najnowszych technologii. Możliwości komputera wydają się jednak niewielkie w porównaniu z siłą ich zsumowanej wyobraźni.

Okładka biuletynu Narodowego Centrum Tańca Współczesnego CNDC w Angers, 2007

Okładka biuletynu Narodowego Centrum Tańca Współczesnego CNDC w Angers, 2007

Okładka biuletynu Narodowego Centrum Tańca Współczesnego CNDC w Angers, 2007

Plakat do spektaklu „Waterproof”, CNDC w Angers, 2006

Plakat do spektaklu „Waterproof”, CNDC w Angers, 2006

Plakat do spektaklu „Waterproof”, CNDC w Angers, 2006

Kartka pocztowa wydana z okazji 30-lecia CNDC w Angers, 2008

Kartka pocztowa wydana z okazji 30-lecia CNDC w Angers, 2008

Kartka pocztowa wydana z okazji 30-lecia CNDC w Angers, 2008

Plakat do spektaklu „Vidéodanse”, CNDC w Angers, 2008

Plakat do spektaklu „Vidéodanse”, CNDC w Angers, 2008

Plakat do spektaklu „Vidéodanse”, CNDC w Angers, 2008

Okładka biuletynu CNDC w Angers, 2007

Okładka biuletynu CNDC w Angers, 2007

Okładka biuletynu CNDC w Angers, 2007

Pierwszą cechą rozpoznawczą prac sygnowanych Antoine+Manuel jest własnoręczne wykonanie projektów. Przybierają one formę papierowych modeli, instalacji, kolaży, rzeźb z gipsu czy rozmazanej ciastoliny, które po sfotografowaniu i niewielkiej komputerowej obróbce będą zapraszać na pokazy mody, spektakle teatralne, przedstawienia tańca czy na wystawy. Projektanci przekonują, że handmade design jest idealnym sposobem na odcięcie się od paradoksalnie jednolitego chaosu wizualnego świata reklamy, a przy okazji umożliwia wykreowanie jedynego w swoim rodzaju stylu.

Rysunki, Collection Lambert w Awinionie, 2000

Rysunki, Collection Lambert w Awinionie, 2000

Rysunki, Collection Lambert w Awinionie, 2000

Plakat wystawowy Collections d’artistes, Collection Lambert w Awinionie, 2001

Plakat wystawowy Collections d’artistes, Collection Lambert w Awinionie, 2001

Plakat wystawowy Collections d’artistes, Collection Lambert w Awinionie, 2001

Projekt graficzny książki Theorema, Collection Lambert w Awinionie, 2005

Projekt graficzny książki Theorema, Collection Lambert w Awinionie, 2005

Projekt graficzny książki Theorema, Collection Lambert w Awinionie, 2005

Dla Narodowego Centrum Tańca Współczesnego w Angers (Centre National de la Danse Contemporaine) Antoine i Manuel stworzyli logo, którego projekt wykonali z lekkiego białego gipsu. Poszczególne litery są połączone strużkami tego materiału, gdzieniegdzie rozlewającymi się w większe plamy. Całość tworzy dość skomplikowany układ liter i linii, który bardzo dobrze oddaje charakter tańca. Wyszliśmy od ludzkiego ciała, w szczególności od jego fizjologii, organów i przepływów; od ciała rozczłonkowanego – opowiadają autorzy. Gips okazał się idealnym materiałem, wyrażającym zarówno przestrzenność ruchu, jak i pewną „szorstkość” tańca współczesnego. Nic więc dziwnego, że graficy eksplorowali jego możliwości w kolejnych projektach dla tej sceny. Oglądając plakat do przedstawienia Waterproof (il. 2), można odnieść wrażenie, że połączone gipsowe litery to tancerze w chwilowym bezruchu. Gazetka z programem na dany sezon w wykonaniu Antoine’a i Manuela przybrała formę trzech połączonych woluminów różnej wielkości, których okładki przedstawiają gipsowe rzeźby, układające się raz w plątaninę abstrakcyjnych kształtów, a innym razem w wizerunek placu zabaw (il. 1). O tym, że projektantom bliski jest repertuar dziecięcych zabaw, świadczą również projekty: Babylone (2008), Videodance (il. 4, 2008) czy Musical (2007), inspirowane papierowymi teatrzykami, w których jednak zamiast Kopciuszka czy szewczyka Dratewki występują postaci z pop‑kulturowych animacji. Nowych form wyrazu dostarczyła im też ciastolina, na której, w sposób dosłowny, zostawili własne linie papilarne, rozcierając ją na zaproszeniach na pokaz tegorocznej wiosenno‑letniej kolekcji mody prêt‑à‑porter słynnego Christiana Lacroix. Ulubionym narzędziem pracy Antoine’a jest również flamaster. Możliwości jego zastosowania najlepiej prezentują plakaty i książki poświęcone znanej kolekcji dzieł sztuki Lambert en Avignon (il. 6–8). Użyliśmy flamastrów jako wizualnego wyróżnika dla desakralizacji sztuki współczesnej – mówią graficy, i rzeczywiście, zabieg sprowadzenia sztuki do poziomu zwykłego człowieka przeprowadzili konsekwentnie, łącznie z przerysowaniem w tej technice fotografii artystów i ich dzieł. Rysunki ukazały się następnie w książkowej prezentacji kolekcji z 2000 roku, zatytułowanej Rendez‑vous. Publikacja była przedmiotem dyskusji i krytyk, co ciekawe, ze strony teoretyków, a nie artystów, tym ostatnim pomysł bardzo się spodobał.

Broszura „Sezon 2008–2009”, teatr La Comédie w Clermont‑Ferrand, 2008

Broszura „Sezon 2008–2009”, teatr La Comédie w Clermont‑Ferrand, 2008

Broszura „Sezon 2008–2009”, teatr La Comédie w Clermont‑Ferrand, 2008

Plakat promocyjny teatru La Comédie w Clermont‑Ferrand, 2005

Plakat promocyjny teatru La Comédie w Clermont‑Ferrand, 2005

Plakat promocyjny teatru La Comédie w Clermont‑Ferrand, 2005

W 2004 roku, po zakończeniu współpracy z kolekcją Lambert en Avignon, dizajnerzy wykorzystali technikę flamastra w projektach broszur i plakatów promocyjnych teatru w Clermont‑Ferrand (il. 9, 10), dla którego regularnie pracowali już od trzech lat. Tu jednak zamiast twarzy artystów i ich dzieł widzimy hybrydyczne zlepki postaci realnych i fikcyjnych – amatorów teatru? – wśród których nie zabrakło nawet Frankensteina i Dartha Vadera. Nowy sezon teatralny 2008–2009 na tej scenie Antoine i Manuel zaanonsowali projektem zamku, którego „elementy konstrukcyjne” są układanką z figur o różnych kolorach, wzorach i fakturach: korka, skóry krokodyla, tkaniny w groszki i paski czy laminatu. Jest to doskonały przykład fascynacji twórców różnorodnością materiałów, tkanin i papierów, które zestawiają z wyczuciem projektantów mody. Ta dziedzina jest im zresztą bardzo bliska. Antoine pierwsze kroki w zawodzie stawiał w świecie mody. Zapewne nie bez znaczenia była również ich współpraca z Christianem Lacroix. Projekty zaproszeń na jego pokazy haute couture i prêt‑à‑porter były często inspirowane wybranym przez Lacroix kawałkiem materiału, czego przykładem jest zaproszenie na prezentację jesienno‑zimowej kolekcji futer 2008–2009. Połączenie futra z różnokolorowymi plamami gwaszu dało efekt tylko z pozoru chaotycznego kolażu (il. 11). Tak jak w projektowaniu mody, nic tu nie jest dziełem przypadku. Czasami Antoine i Manuel nie korzystają z gotowego materiału, ale tworzą jego rysunkowy substytut. Antoine z pasją opowiadał o tym, jak kolorował ręcznie, komórka po komórce, wzór przypominający skórę węża do wiosenno‑letniego pokazu z 2008 roku, zatytułowanego „Python” (il. 12). Zaproszenia na pokazy haute couture wyróżniają się nie tylko szczególnie elegancką formą ilustracyjną, ale przede wszystkim ogromnym zróżnicowaniem najlepszej jakości papierów i technik druku. Są to luksusowe dzieła sztuki, które dostarczają przyjemności wizualnych i haptycznych. Projekty 38 czy 39 świadczą również o tym, że artyści traktują zaproszenia, karty czy broszury w kategoriach obiektu trójwymiarowego. Są one najpierw przedmiotami, które się bierze do ręki i ogląda z różnych stron – przekonują. To podejście sprawia, że ich projekty przybierają niekiedy rozbudowaną formę, a powtarzającym się zabiegiem jest połączenie kilku nakładających się okładek. W projekcie 39 otwieramy najpierw ażurową kartę z przeplatających się wstęg, następnie wyłania się numer pokazu, a dopiero później informacje o pokazie mody. Każda kolejna strona jest jak nowy model ubrania prezentowany przez modelkę na wybiegu. Całość po złożeniu tworzy dekoracyjny obiekt godny archiwum każdego konesera (il. 14, 15).

Zaproszenie na pokazy mody prêt‑à-porter Christiana Lacroix, 2008

Zaproszenie na pokazy mody prêt‑à-porter Christiana Lacroix, 2008

Zaproszenie na pokazy mody prêt‑à-porter Christiana Lacroix, 2008

Zaproszenie na pokazy mody prêt‑à-porter Christiana Lacroix, 2008

Zaproszenie na pokazy mody prêt‑à-porter Christiana Lacroix, 2008

Zaproszenie na pokazy mody prêt‑à-porter Christiana Lacroix, 2008

Zaproszenie na pokaz mody haute couture Christiana Lacroix, 2003

Zaproszenie na pokaz mody haute couture Christiana Lacroix, 2003

Zaproszenie na pokaz mody haute couture Christiana Lacroix, 2003

Podkreślanie przestrzenności w projektach 2D jest kolejną cechą wyróżniającą projekty paryskiego duetu. O ile różnorodność materiałów bardziej fascynuje Antoine’a, o tyle tworzenie iluzji trzech wymiarów, czy wręcz projektowanie 3D, jest domeną Manuela. Absolwent kierunku design‑objet (projektowanie produktu) paryskiej Ecole Nationale Supérieure des Arts Décoratifs lubi nowe wyzwania, a takim jest z pewnością tworzenie iluzji 3D w projektach dwuwymiarowych. Nurt ten zyskał na popularności w światowym projektowaniu graficznym ostatnich lat, o czym przekonuje książka Graphic Spaces wydana w 2009 roku przez Gerrita Terstiege, ze znaczącym udziałem Stevena Hellera i Stefana Sagmeistera. Heller, szukając korzeni iluzjonizmu w projektowaniu graficznym, sięga czasów wynalazku fotografii. Jako znaczący moment przywołuje czasy Bauhausu, a w szczególności Typofoto – projekty będące połączeniem sfotografowanych obiektów z typografią, autorstwa László Moholy­‑Nagya. ­Heller zauważa, że na tle licznych współczesnych projektów komputerowych tworzących iluzję trzech wymiarów, te wykonane ręcznie wyróżniają się silnym wrażeniem masy i przestrzenności. ­Zrozumiał to także Stefan Sagmeister, który w swojej głośnej serii Things I Have Learned in My Life So Far fotografował zaaranżowane z realnych przedmiotów kompozycje typograficzne.

Program pokazów mody haute couture Christiana Lacroix, 2006–2007

Program pokazów mody haute couture Christiana Lacroix, 2006–2007

Program pokazów mody haute couture Christiana Lacroix, 2006–2007

Program pokazów mody haute couture Christiana Lacroix, 2006–2007

Program pokazów mody haute couture Christiana Lacroix, 2006–2007

Program pokazów mody haute couture Christiana Lacroix, 2006–2007

Antoine+Manuel również nie zadowalają się efektami trójwymiarowości, które jest w stanie zapewnić komputer, co można zaobserwować w przywoływanych już projektach dla Narodowego Centrum Tańca Współczesnego w Angers, bazujących na fotografiach form z gipsu i rozkładanych modelach z kartonu. Francuscy dizajnerzy zgłębiają relacje między projektowaniem 2D i 3D również poprzez tworzenie projektów graficznych do wnętrz. Szczególnie ciekawa jest seria tapet i naklejek ściennych dla firmy Domestic, o niezwykle linearnym charakterze, często przypominającym piktogramy (il. 18). Ich tytuły – Las, Wodospad, Drzewo, Miłość, Posiadanie, Pałac, Troja, Narcyz i Telegon, Hybryda – mogłyby sugerować, że są to prace z klasycznego kanonu pejzaży i scen mitologicznych. Jednak okazuje się, że desygnaty tych tytułów, które jawią się odbiorcy obytemu w kulturze europejskiej, znacznie różnią się od wizji Antoine’a i Manuela. Las jest raczej z gatunku science fiction, drzewo rozpościera gałęzie na kształt planu paryskiego metra, wodospad został podzielony na pojedyncze fale, które przybierają formę stylizowanych i mało realnych kwiatów, posiadanie jest przedstawione za pomocą skomplikowanego systemu piktogramów połączonych w formę niezwykle rozbudowanego drzewa genealogicznego, pałac i Troja sprawiają wrażenie odrysowanych od szablonu, niezwykle precyzyjnie, ale bez zawracania sobie głowy problemem grawitacji. Szybko okazuje się, że repertuar motywów nie został zaczerpnięty z rzeczywistości, nie jest też inspirowany powszechną ikonografią sztuki, lecz pochodzi ze świata wyobraźni Antoine’a i Manuela, którzy przyznają się do ambicji tworzenia własnej mitologii, będącej kompilacją doświadczeń z dzieciństwa, snów, sztuki dawnej, współczesnej kultury i… tego wszystkiego, co człowiek chłonie z życia. Od pięciu lat te osobiste doświadczenia i wrażenia coraz częściej materializują się w projektach 3D, elementach wystroju wnętrz i w meblach. Dla paryskiego centrum handlowego Lafayette Maison Antoine i Manuel zaprojektowali w 2004 roku zespół rzeźb pt. Revolutions, wykonanych z corianu. Składają się one z sześciu amorficznych białych podłużnych obiektów o wysokości 2,7 m, o kształcie inspirowanym drzewami (il. 19). W tym samym roku firma Edith Editions zamówiła u Antoine’a i Manuela komodę, której niezwykle oszczędna forma została zdominowana przez nałożony ornament Posiadanie, więc w plątaninie wizerunków domów, roślin i motywów abstrakcyjnych nie tak łatwo odnaleźć szufladę. Dla Domestic stworzyli oryginalną formułę lustra, które jest obiektem nie tylko do przeglądania się, ale przede wszystkim do przyglądania się elementom pejzażu – górom, drzewom, budynkom. Ten pomysł projektanci wykorzystali także w projekcie stolika Francja (il. 17), z subiektywnym wyborem najbardziej charakterystycznych motywów z tamtejszego pejzażu, wśród których odnajdziemy m.in. wulkany z okolic Clermont‑Ferrand, Łuk Triumfalny w paryskiej dzielnicy La Defense i zbiorniki wodne, tzw. châteaux d’eau. ­Ciekawostką jest to, że elementy pejzażu można dowolnie przestawiać, co według autorów czyni ze stolika idealną rozrywkę dla szefa państwa. O tym, że paryscy twórcy podchodzą w sposób niestandardowy do tradycyjnego przeznaczenia mebli, świadczą również kolejne sprzęty zrealizowane dla firmy Domestic: mała szafeczka Brainteaser (il. 20), wbrew nazwie bardzo prosta do złożenia, oraz mały stolik Edgeog (il. 21), który bardziej przypomina zamkową wieżę niż to, na co zwykliśmy odkładać pilota do telewizora.

Komoda „Posiadanie”, Edith Editions, 2004

Komoda „Posiadanie”, Edith Editions, 2004

Komoda „Posiadanie”, Edith Editions, 2004

Stolik „Francja”, Lafayette Maison, 2007

Stolik „Francja”, Lafayette Maison, 2007

Stolik „Francja”, Lafayette Maison, 2007

Tapeta „Posiadanie”, wejście do paryskiego studia Antoine+Manuel, 2003

Tapeta „Posiadanie”, wejście do paryskiego studia Antoine+Manuel, 2003

Tapeta „Posiadanie”, wejście do paryskiego studia Antoine+Manuel, 2003

Przełamywanie tradycyjnego podejścia do formy i funkcji podstawowych mebli domowych połączone z nieustającym treningiem wyobraźni i kreatywności przyniosło projektantom międzynarodowe uznanie. W 2008 roku nowojorska Galeria 21/21 zaprosiła ich do udziału w wystawie, na której zaprezentowali kabinet w kształcie trzykondygnacyjnej ażurowej budowli z niekończącym się układem schodów i arkadowych przejść oraz wewnętrznym oświetleniem. Funkcjonalność tego mebla została prawie całkowicie przyćmiona przez jego niewątpliwe walory estetyczne. Ta dekoracyjna wieża może równie dobrze przywoływać ­skojarzenia ze średniowiecznym czy baśniowym ­zamkiem, co z jego Kafkowskim odpowiednikiem. Jest bowiem coś niepokojącego w tej wyludnionej konstrukcji o nader regularnych i powtarzających się układach ornamentów. Dopełnieniem prezentacji w nowojorskiej galerii była lampa o architektonicznej formie, kojarząca się z „ciemną stroną” zamku, czemu sprzyjał dołączony łańcuch.

Rzeźby „Revolutions”, Lafayette Maison, 2004

Rzeźby „Revolutions”, Lafayette Maison, 2004

Rzeźby „Revolutions”, Lafayette Maison, 2004

Etażerka „Brainteaser”, Domestic, 2007

Etażerka „Brainteaser”, Domestic, 2007

Etażerka „Brainteaser”, Domestic, 2007

Balansowanie na granicy różnych epok i stylistyk jest znakiem firmowym Antoine’a i Manuela, choć takim podejściem nie odstają oni od światowych trendów. Tym, co naprawdę wyróżnia ich styl, jest szczególny efekt połączenia inspiracji tradycją i historią ze współczesną kulturą. Najlepszym tego przykładem jest ostatnie ich dzieło – kabinet Tout va bien (Wszystko w porządku) zamówiony przez hiszpańskiego producenta BD Ediciones i zaprezentowany na tegorocznych Międzynarodowych Targach Meblowych w Mediolanie (il. 22). Kształt mebla nawiązuje do Renesansu, ale sposób wykonania pozostawia już tylko mgliste wrażenie inspiracji formą z dalekiej przeszłości. Jego niewątpliwe datowanie na początek XXI wieku to wynik użycia jako materiału pianki poliuretanowej (a.k.a. plastik), w wersji ekskluzywnej mebla dodatkowo lakierowanej. Reliefowe ornamenty na bokach i drzwiczkach są łącznikiem pomiędzy przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Motywy inspirowane egipskimi hieroglifami czy renesansową architekturą są w wyrazie tak samo nowoczesne, jak współczesny francuski pejzaż czy formy geometryczne w estetyce science fiction. Do oryginalności mebla przyczyniają się podpory w kształcie stożków, kuli i wizerunku zwierzęcia stanowiącego rodzaj połączenia konia z psem oraz blat, na którym, opcjonalnie, pojawiają się żłobienia (np. na odłożenie kluczy) i „wyrastają” góry, przydatne np. przy porządkowaniu korespondencji czy dokumentów. Kabinet robi dość niesamowite wrażenie i trudno pozbyć się myśli, że miejscem jego przeznaczenia jest salon w zamku Królowej Śniegu z książek C.S. Lewisa. Śmiertelnik, który wejdzie w posiadanie tego mebla i ze spokojem stwierdzi, że w jego życiu nadal „wszystko jest w porządku”, będzie to zawdzięczał lekturom z gatunku fantasy. Odnoszę wrażenie, że Antoine i Manuel stylizowali ornamenty mebla mniej więcej w taki sam sposób, w jaki autorzy tego rodzaju literatury przekształcają motywy zaczerpnięte z tradycji kultury. Przeszłość spotyka się tu z przyszłością, gdzieś na planetoidzie krążącej wokół Ziemi. Mamy nieodpartą chęć wskazania źródła motywu, który jest nam przecież dobrze znany, nie jesteśmy jednak w stanie powiedzieć nic więcej, poza niewiele wyjaśniającymi ogólnikami. W tym tkwi, według mnie, trudność w analizowaniu projektów Antoine’a i Manuela. Ale również na tym zasadza się ich siła i oryginalność.

Stoliczek „Edgeog”, Domestic, 2007

Stoliczek „Edgeog”, Domestic, 2007

Stoliczek „Edgeog”, Domestic, 2007

Kabinet „Wszystko w porządku”, BD Ediciones, 2008

Kabinet „Wszystko w porządku”, BD Ediciones, 2008

Kabinet „Wszystko w porządku”, BD Ediciones, 2008

Jeżeli więc nie macie akurat pod ręką wehikułu czasu, a chcielibyście odbyć podróż w przyszłość lub w przeszłość, albo najlepiej w oba te światy jednocześnie, wystarczy kliknąć myszką na stronę internetową www.antoineetmanuel.com. Satysfakcja z wycieczki gwarantowana.

Cytowane wypowiedzi pochodzą z wywiadu z projektantami przeprowadzonego przez autorkę w czerwcu 2009 roku w ich paryskim studiu.

 

Szukaj nas na Facebooku

Szukaj