O autorach

Jacek Mrowczyk

Projektant grafik, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Stypendysta Fulbrighta w Cooper-Hewitt National Design Museum w Nowym Jorku (2001/02) oraz Fundacji Kościuszkowskiej w Rhode Island School of Design w Providence (2006/07). Współzałożyciel i redaktor kwartalnika projektowego 2+3D. Autor Niewielkiego słownika typograficznego (wyd. Czysty Warsztat)

www.2plus3d.pl

Kuba Sowiński

Projektant grafiki użytkowej, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Współtwórca i współzałożyciel ogólnopolskiego kwartalnika projektowego „2+3D grafika plus produkt”. Specjalizuje się w projektowaniu wydawnictw oraz ilustracji.

www.szeryfy.pl

Artykuł

Artykuł ukazał się w numerze 7 (II/2003) kwartalnika 2+3D

Projektowanie graficzne

Architekt informacji

Jacek Mrowczyk, Kuba Sowiński, 7 września 2012

Artykuł archiwalny

10 marca 2003 roku krakowianie oraz liczni goście z innych miast Polski mieli wyjątkową okazję wysłuchania wykładu prof. Erika Spiekermanna, jednej z najważniejszych postaci współczesnego dizajnu i typografii. Spotkanie zorganizowały Goethe Institut Inter Nationes i British Counsil, w ramach cyklu „Projektowanie nowoczesności”, którego kuratorem jest dr Andrzej Szczerski. Erik Spiekermann w sposób lekki i przystępny – z charakterystycznym poczuciem humoru i dystansem do samego siebie – przedstawił historię własnej twórczości. 

Erik Spiekermann

Erik Spiekermann

Erik Spiekermann

Zgodnie z oczekiwaniami audytorium, sporo czasu poświęcił przy tym projektowaniu liter. Zainteresowanie wykładem przerosło rachuby organizatorów i niewątpliwie świadczy o odczuwanym przez środowisko głodzie profesjonalnej wiedzy typograficznej.

Mimo dostawienia dwóch rzędów krzeseł, wiele osób raczyło się nią na stojąco. W pracach graficznych Erika Spiekermanna, kierującego się w procesie projektowania racjonalnymi przesłankami, nie ma metafor ani ilustracyjności. Mimo że ich forma podporządkowana jest przede wszystkim funkcji, jakiej mają służyć, często są bardzo atrakcyjne wizualnie i oparte na nowatorskich, eksperymentalnych rozwiązaniach. O ile na gruncie projektowania graficznego nietrudno wskazać przykłady praktycznej realizacji postulatu funkcjonalności, o tyle bardzo rzadko chodzi ona – jak u Spiekermanna – w parze z wyrafinowaniem estetycznym. Mamy przy tym do czynienia z jednym z najwybitniejszych specjalistów od dużych, kompleksowych projektów, pracującym m.in. dla miast Berlina i Glasgow, dla firm Heidelberg, Audi, Nike czy dla portu lotniczego w Düsseldorfie.

Erik Spiekermann rozpoczyna swoją przygodę z typografią – do dzisiaj najbliższą mu dziedziną projektowania – w latach siedemdziesiątych, od przerysowywania w odlewni Berthold metalowych czcionek LoType Berliner Grotesk adaptowanych do techniki fotoskładu. Aby móc studiować, w piwnicy swojego domu otwiera drukarnię i pracuje w niej jako zecer. Po studiach w Berlinie Zachodnim wyjeżdża do Londynu, gdzie działa zawodowo na prawach „wolnego strzelca”.

W roku 1979 wraca do Berlina i wspólnie z dwoma kolegami otwiera studio MetaDesign, specjalizujące się w dużych projektach identyfikacji wizualnej i systemów informacyjnych, a z czasem także w projektach internetowych związanych z tego rodzaju kompleksowymi przedsięwzięciami. „Chciałem spędzać czas z ludźmi z pomysłami, robić świetne projekty dla wymagających klientów i na dodatek mieć z tego satysfakcję” – pisze Spiekermann o początkach studia. Założeniem jest, że firma towarzyszy klientowi w ciągu całego procesu projektowego, nadzoruje wdrażanie, a później służy serwisem. Filozofię tę dobrze obrazuje przykład podany przez Rolanda Schweighöfera, menedżera MetaDesign, który powiedział, że kompleksowy projekt nie powinien się składać wyłącznie z elementów wizualnych i można uwzględnić w nim nawet melodię odgrywaną podczas oczekiwania na połączenie telefoniczne z daną firmą. We wszystkich pracach MetaDesign kładzie duży nacisk na jakość typograficzną. Konsekwentny, racjonalny sposób pracy, wspomagany doskonale zaprojektowanymi przez Spiekermanna krojami, zyskuje coraz większe uznanie i rozgłos, a studio – coraz większych klientów.

W okresie swojej świetności berlińska firma otwiera kolejne biura w San Francisco i okresowo w Londynie. Przez wiele lat z rzędu MetaDesign uznawane jest za czołową niemiecką firmę projektową. W roku 1989 Spiekermann zostaje jednym z założycieli firmy FontShop International dystrybuującej fonty komputerowe, a niedawno, po opuszczeniu MetaDesign, otwiera nowe biuro projektowe United Designers.

Spiekermann jest autorem kilku książek i wielu artykułów poświęconych typografii, m.in. bestsellera Stop Stealing Sheep & Find Out How Type Works, w którym w przystępny sposób wyjaśnia terminologię, podaje zasady posługiwania się krojami pism oraz omawia ich wpływ na jakość i poziom estetyczny projektów graficznych. Uczy wielu aspektów typografii, łącznie z jej historią. Podaje także przykłady ćwiczeń w rozpoznawaniu krojów i w prawidłowym dobieraniu ich pod kątem poprawy przekazu informacji. Zdarza mu się manifestować krytyczny dystans do równoległych czasowo eksperymentów typograficznych Davida Carsona [2+3D, nr 2, s. 11–17], Emigre czy Cranbrook Academy z jej teorią dekonstrukcji.

Jednak największy rozgłos przynoszą Spiekermannowi zaprojektowane przez niego kroje pism. Najważniejszy z nich, Meta, jest jednym z najpopularniejszych fontów na świecie. Dorównują mu pod tym względem Officina Info. Wszystkie są na wskroś użytkowe i ergonomiczne, co z pewnością walnie przyczyniło się do ich rozpowszechnienia, a przy tym nowatorskie pod względem konstrukcji liter. Stawia je to niejako w opozycji do tradycyjnych, chętnie kiedyś używanych „prostych” krojów, takich jak np. Helvetica. Meta Officina zaliczane są do najbardziej udanych projektów minionej dekady. W Polsce – z różnych przyczyn – w miarę znana jest niestety tylko ta ostatnia.

Meta (1985)

Meta (1985)

Meta (1985)

Szkice do projektu kroju Meta

Szkice do projektu kroju Meta

Szkice do projektu kroju Meta

Broszura prezentująca krój pisma Meta, Fontshop International

Broszura prezentująca krój pisma Meta, Fontshop International

Broszura prezentująca krój pisma Meta, Fontshop International

Jak wyjaśniał Erik Spiekermann w krakowskim wykładzie, odczytywanie i rozpoznawanie postrzeganych liter opiera się nie tyle na ich formie, ile na relacji kształtu znaku do otaczającej go powierzchni. Znakomitą ilustracją tej tezy jest krój Meta, w którym wyjątkowo dobrą czytelność zapewnia skontrastowanie form nieco prostokątnego oka litery i jej owalnego konturu zewnętrznego. Przyjęte rozwiązanie dodatkowo różnicuje grubości elementów liter, dzięki czemu mimo prostoty nie wydają się one zbyt „mechaniczne” czy „suche”. Meta została zaprojektowana jako przeciwieństwo i alternatywa kroju Helvetica, bezszeryfowej antykwy zaprojektowanej w latach pięćdziesiątych przez Maxa Miedingera. Jeszcze 20 czy 15 lat temu Helvetica była wszechobecna w identyfikacjach wizualnych. „Wszyscy jej używali, a ja nie wiedziałem dlaczego. Jest taka nudna i grzeczna – właśnie tak została zaprojektowana”. Meta powstawała z myślą o formularzach i broszurach pocztowych – musiała więc sprawdzać się w drukach niskiej jakości, pisana małym stopniem i na gorszym papierze. „Przestudiowałem 20 krojów, których z powodzeniem używa się do tego celu. Zebrałem najlepsze cechy każdego z nich i stworzyłem Metę”. Krój ten nigdy nie został wdrożony przez pocztę, ale zrobił ogromną karierę, wypierając Helveticę. Meta, mimo że zaprojektowana do druku, sprawdza się również w bardzo dużych napisach.

Officina (1989)

Officina (1989)

Officina (1989)

W przypadku Officiny podstawowym założeniem projektowym było stworzenie małej rodziny fontów idealnie dopasowanej do potrzeb nowoczesnego biura. Miała wypełnić lukę między starymi krojami używanymi w maszynach do pisania a czcionkami stosowanymi w projektach wydawnictw. Już w trakcie prac projektowych okazało się, że walory użytkowe nowego kroju będą większe niż początkowo zakładano. Testy wykazywały, iż jest niezwykle czytelny i funkcjonalny, co znacznie poszerzało zakres jego przewidywanych zastosowań. Krój ten opracowano w wersji szeryfowej i bezszeryfowej, z odmianami italic i bold. Przyjęta dla całej rodziny nieco zwężona forma przesądziła o ekonomiczności – tekst złożony Officiną zajmuje stosunkowo mało miejsca. Specjalną uwagę zwrócono na oka liter. Starano się, aby były pełne, co w połączeniu z mocno zarysowanymi szeryfami sprawia, że tekst złożony małym stopniem pisma pozostaje czytelny nawet na wydrukach z faksu czy z drukarki komputerowej o niskiej rozdzielczości. Cechy, takie jak skierowane w lewo małe szeryfy w literach „i” oraz „j”, wydłużony dolny ogonek „l” czy nieomal za duże i ciężkie wizualnie znaki interpunkcyjne – nawiązują do krojów typu typewriter, używanych w maszynach do pisania. Dzięki swojej czytelności i funkcjonalności Officina sprawdziła się również jako czcionka ekranowa i jest jednym z najpopularniejszych fontów w zastosowaniach multimedialnych i internetowych.

Info (1997)

Info (1997)

Info (1997)

Krój zaprojektowany do systemów informacyjnych w miejscach publicznych, został następnie rozszerzony do całej rodziny pism tekstowych. Wersja Info Display odznacza się zaokrąglonymi narożnikami liter dla zapobieżenia efektowi deformacji ostro zakończonych krawędzi przy podświetlaniu. Ułatwia to również wycinanie liter z folii. Dla zróżnicowania zbyt podobnych do siebie znaków „i”, „l”, „I” oraz „1” zastosowano dodatkowe niewielkie szeryfy. Małe „g”, w wersji Display jest otwarte, a w wersji Text – zamknięte. Rodzina obejmuje kapitaliki oraz cyfry nautyczne. Wersje Display i Text można bez problemów stosować łącznie, gdyż odległości między liniami pisma w obu są jednakowe.

Krój Info, sprzedawany jest w 10 wersjach, z których każda ma od 5 do 10 odmian, nieznacznie różniących się ciężarem. Można dzięki temu korygować optyczne różnice grubości liter przy zestawianiu druku pozytywowego z negatywowym lub napisów oświetlanych z podświetlanymi.

 

 

Glasgow (1999)

Glasgow (1999)

Glasgow (1999)

Krój został opracowany specjalnie na użytek projektu identyfikacji wizualnej całorocznego festiwalu dizajnu i architektury w Glasgow. Spiekermann kierował w MetaDesign zespołem, który opracowywał założenia projektowe do tego zlecenia. Miał to być krój „wyróżniający się, zapadający w pamięć, odzwierciedlający ducha współczesnego miasta architektury i dizajnu, wspomagający promocję Glasgow na całym świecie”. Erik Spiekermann i Ole Schäfer rozpoczęli prace od analizy języka mówionego. Zauważyli, że mieszkańcy Glasgow mają specyficzną, mocną i gardłową wymowę. „Chciałem także zilustrować pewne osobliwości języka pisanego – np. słowo read można wymawiać na dwa różne sposoby, więc chciałem, aby można je było również w dwojaki sposób zapisać” – mówi Spiekermann. Rezultatem jest dobrze zbudowana, „muskularna” czcionka zainspirowana niemiecką czcionką z 1908 roku nazywaną Blockiem. Spiekermann użył dolnych (stosowanych wcześniej np. przez Nevilla Brody’ego) i górnych kresek w samogłoskach oraz pewnej liczby ligatur dla wybranych kombinacji spółgłosek, np. „ch”, i dla krótkich wyrazów najczęściej używanych w języku angielskim – the, of, and, it, for oraz in. Te wizualne środki pozwalają na swobodne, zgodne z tematem festiwalu, „konstruowanie” języka. Glasgow sprawia wrażenie kroju zaprojektowanego specjalnie dla dizajnerów, którzy lubią bawić się typografią. Można go używać bardzo serio, np. w projekcie systemu informacyjnego, ale równie dobrze sprawdza się w pracach lżejszych, skłaniających do większej swobody. Projektowi Glasgow towarzyszyła animacja inspirująca do kreatywnego wykorzystywania fontu. Spiekermann wiedział, że projektanci lubią eksperymentować, więc stworzył system literniczy oparty na zasadach elastyczności i kontrastu – był w tym przypadku świadomie pobłażliwy. Przeprojektowany przez Spiekermanna i Schäfera Glasgow dystrybuowany jest pod nazwą Govan.

Erik Spiekermann wielokrotnie zaznaczał, że jego zdaniem dizajn nie dotyczy tylko sfery wizualnej, ale że jest przede wszystkim procesem intelektualnym. Jako projektant uosabia troskę o czystość i jakość komunikowania oraz wiedzę i najwyższe kwalifikacje zawodowe. W rozmowie z redakcją dał się poznać jako ortodoksyjny perfekcjonista i posunął się nawet do stwierdzenia, że lepiej, aby graficy używali nielegalnie dobrych krojów pisma niż legalnie – paskudnych.

Cytaty pochodzą z książki MetaDesign. Design from the Word Up, Thames & Hudson 1999.

„Stop Stealing Sheep & Find Out How Type Works” – książka Spiekermanna poświęcona typografii

„Stop Stealing Sheep & Find Out How Type Works” – książka Spiekermanna poświęcona typografii

„Stop Stealing Sheep & Find Out How Type Works” – książka Spiekermanna poświęcona typografii

Dziękujemy Goethe Institut Inter Nationes i British Council za pomoc w przygotowaniu artykułu.


 

Szukaj nas na Facebooku

Szukaj