O autorze

Joanna Ocias

Joanna Ocias, mieszkająca w Sztokholmie, zajmuje się projektowaniem komunikacji wizualnej i  wystawiennictwem.

Artykuł

Artykuł ukazał się w numerze 9 (IV/2003) kwartalnika 2+3D

Produkt

Forma jako wyraz troski o użytkownika

Joanna Ocias, 4 maja 2010

W latach siedemdziesiątych wykrystalizowała się nowa  postawa w projektowaniu – zaczęto dostrzegać problemy mniejszości społecznych. Grupami, które znalazły się w centrum zainteresowania projektantów, byli ludzie starzy, niepełnosprawni, upośledzeni  i bezdomni. Szczególnie zadbano przy tym o to, żeby przedmioty codziennego użytku nie stwarzały barier społecznych. Żeby, zachowując rygory estetyczne,  dać wyraz zrozumienia odmiennych potrzeb odbiorcy, ale uniknąć nadawania mu piętna tej odmienności. Myślą przewodnią nowego projektowania stało się przekonanie, że to nie ciało stwarza ograniczenia, lecz źle zaprojektowane przedmioty.

Ale właściwie jak to się zaczęło? Był rok 1968, czas rewolty studenckiej w całej Zachodniej Europie i Ameryce, kiedy młodzi przeciwstawili się wartościom swoich rodziców. Z inicjatywy Henrika Walförsa – projektanta fińskiego pracującego w Szwecji, od lat zainteresowanego problemami ludzi niepełnosprawnych –  na seminarium zorganizowane przez Konstfack, sztokholmską Szkołę Sztuki Stosowanej, zaproszeni zostali prof. Andrzej Pawłowski  i prof. Victor Papanek. Spotkanie stało się punktem zwrotnym w dyskusji na temat środowiska i związanych z nim ludzkich potrzeb. Forma – twierdzi Pawłowski – ma tworzyć się naturalnie, w wyniku wcześniejszego określenia koniecznych funkcji*.

Maria Benktzon w pamiętnym 1968 roku była studentką na wydziale tkaniny Konstfack. W ramach pracy dyplomowej stworzyła kolekcję odzieży dla kobiet cierpiących na osteoporozę.  Ten projekt zaważył na całej jej późniejszej działalności. Punktem wyjścia było kryterium komfortu i swobody ruchów. Powstały ubrania przypominające w kroju kimono, podobnie jak ono luźne i eleganckie w linii. Kolekcja szybko została zauważona i odniosła ogromny sukces, a jej autorkę uznano za oczywistą partnerkę do współpracy przy innych projektach dotyczących osób z ograniczeniami motorycznymi.

Maria Benktzon

Maria Benktzon

Maria Benktzon

Firma Ergonomi Design Gruppen (EDG), założona w 1979 roku przez Marię Benktzon i Svena-Erica Juhlina, jako pierwsza włączyła się w rozpoznawanie potrzeb ludzi niepełnosprawnych i mogła liczyć na finansowe wsparcie z funduszy państwowych. Do tej pory badania i projekty dotyczące ludzi niepełnosprawnych i starszych tylko w niewielkim stopniu angażowały poważne biura projektowe. Kolejne zadanie dotyczyło dzieci umysłowo upośledzonych. Kiedy po raz pierwszy podjęliśmy się pracy dla tej grupy, uświadomiliśmy sobie kompleksowość problemu i nową orientację dizajnu – mówi Maria Benktzon. Badania skupiły specjalistów z wielu dziedzin: lekarzy, terapeutów, psychologów, techników, wykwalifikowanych pedagogów, opiekunów społecznych i projektantów. Wcześniej rozmaite rozwiązania, niekiedy prymitywne, wymyślali ludzie bliscy niepełnosprawnym, sprawujący nad nimi bezpośrednią opiekę. Tworzono je z potrzeby opanowania trudnej sytuacji, robili to zaangażowani emocjonalnie amatorzy, żeby pomóc samym sobie w codziennych, obowiązkowych czynnościach, niezmiennie monotonnych i wymagających dużej cierpliwości.

Seria przyborów do higieny osobistej Beauty, ETAC, 1997

Seria przyborów do higieny osobistej Beauty, ETAC, 1997

Seria przyborów do higieny osobistej Beauty, ETAC, 1997

 

Łyżka dla niepełnosprawnych dzieci, ETAC, 1997Widelec i łyżki dla niepełnosprawnych dzieci, ETAC, 1997

Łyżka dla niepełnosprawnych dzieci, ETAC, 1997

Łyżka dla niepełnosprawnych dzieci, ETAC, 1997Widelec i łyżki dla niepełnosprawnych dzieci, ETAC, 1997

Już na początku lat siedemdziesiątych ówczesny Handikapsinstitutet zainicjował działania zmierzające do opracowania lepszych i bardziej estetycznych produktów dla niepełnosprawnych. W trakcie pracy okazało się, że badania i metodyka projektowania dla nich nie mogą się zasadniczo różnić od metod wypracowanych wcześniej na użytek innych dziedzin wzornictwa. Celem nadrzędnym stało się umożliwienie niepełnosprawnym życia aktywnego i niezależnego, na przekór ograniczeniom związanym z chorobą, wiekiem lub innymi czynnikami. Wytwarzane przybory miały skutecznie wspomagać możliwości danej osoby i pomagać jej w pokonywaniu problemów wynikających z ułomności.

Nosidełko dla dzieci, Baby Björn, 1991. Torba płócienna, Baby Björn, 1999

Nosidełko dla dzieci, Baby Björn, 1991. Torba płócienna, Baby Björn, 1999

Nosidełko dla dzieci, Baby Björn, 1991. Torba płócienna, Baby Björn, 1999

EDG kojarzy się w Szwecji z przedsięwzięciami zakrojonymi dużo szerzej niż projektowanie pilników do paznokci lub grzebieni – opracowuje ergonomiczne narzędzia i stanowiska pracy  dla zakładów przemysłowych. Maria Benktzon i Sven-Eric Juhlin, liderzy w tej dużej firmie,  są pionierami w projektowaniu dla ludzi z upośledzeniami motoryki. W wyniku długotrwałych badań powstała seria przyborów pomocnych w spożywaniu posiłków – specjalny talerz, sztućce, szklanki, etc. Firma podejmuje się niekiedy zadań tylko pozornie nieskomplikowanych. W 1988 roku Instytut dla Niepełnosprawnych zaprosił EDG do współpracy w naukowej analizie codziennej samoobsługi osób z tej grupy społecznej. W naturalnych warunkach ich życia przeprowadzone zostały pomiary antropometryczne i szczegółowe testy. Wykonywano je bez pośpiechu, tak aby wykluczyć błędne spostrzeżenia i ryzyko pominięcia istotnych dla projektu informacji. Testowano również prototypy. Wszystkie zauważone problemy zostały precyzyjnie zdefiniowane, po czy w miarę oferowanych przez państwo środków starano się je rozwiązywać, sukcesywnie dążąc do wyeliminowania zależności osób niepełnosprawnych od otoczenia. Okazało się, że największy problem stanowi dla badanej grupy higiena codzienna.  Za szczególne ważne uznano więc stworzenie przyborów do samodzielnej pielęgnacji – na przykład czesania się, mycia pleców czy piłowania paznokci – dla ludzi mających kłopot z unoszeniem ramion i z chwytem. Do tej pory najczęściej  byli skazani na pomoc innych, a tego rodzaju przymusowe uzależnienie w wielu przypadkach odczuwali jako największą uciążliwość.  Projektanci często nie doceniają bezpośredniego kontaktu z użytkownikiem – zauważa Maria Benktzon.  Kiedy dizajner popada w zachwyt nad wycyzelowaną w warunkach laboratoryjnych formą, istnieje ryzyko,  że projektowany przedmiot nie sprawdzi się w praktyce.

Nóż do chleba, Hackman, 1974, w kolekcji Museum of  Modern Art w Nowym Jorku

Nóż do chleba, Hackman, 1974, w kolekcji Museum of Modern Art w Nowym Jorku

Nóż do chleba, Hackman, 1974, w kolekcji Museum of  Modern Art w Nowym Jorku

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Komplet noży kuchennych Seria E, Tupperware, 1998

Jeśli rzeczy okazują się funkcjonalne dla większej  grupy użytkowników, to tym samym zmniejsza  się liczba niepełnosprawnych – mówi dalej Maria Benktzon. Niedoskonałe są przede wszystkim przybory! Niedoskonałość przedmiotów projektowanych dla niepełnosprawnych często wyraża się w przerysowanym, jakby udziwnionym kształcie, co ostatecznie prowadzi  do odrzucenia ich przez szerszego odbiorcę. I odwrotnie – sukces odnoszą często produkty, które ze względu na odpowiednie właściwości i niewymuszoną funkcją formę, podświadomie są postrzegane jako atrakcyjne przez  szerszą grupę odbiorców, a nie tylko tę docelową.  Poczucie, że pewne wyroby zostały stworzone jedynie  na potrzeby określonej kategorii użytkowników ogranicza popyt i zmniejsza zainteresowanie nimi ze strony producentów. W Szwecji jest to szczególnie ważne  odkąd przybory przestały być rozdawane niepełnosprawnym za darmo – czas szczodrości państwa dobrobytu nieodwracalnie minął.

Sztućce dla osób z niedowładem chwytu, ETAC, 1978, w kolekcji Museum of Modern Art w Nowym Jorku

Sztućce dla osób z niedowładem chwytu, ETAC, 1978, w kolekcji Museum of Modern Art w Nowym Jorku

Sztućce dla osób z niedowładem chwytu, ETAC, 1978, w kolekcji Museum of Modern Art w Nowym Jorku

Przykładem takiego podejścia jest wykonany w latach osiemdziesiątych na zamówienie Skandynawskich Linii Lotniczych projekt dzbanka-termosu do kawy przeznaczonego  dla personelu pokładowego pracującego w ciasnej przestrzeni samolotu. Zlecenie wymagało rozwiązania kilku istotnych problemów – termos miał być bezpieczny, lżejszy, w przeciwieństwie  od wcześniej używanych – nie mógł nadmiernie obciążać nadgarstka, a budowa dzióbka miała wykluczyć kapanie. Projektanci stwierdzili,  że forma i uchwyt termosu powinny być dostosowane do pozycji wyprostowanego nadgarstka. Kształt wcześniej używanych dzbanków był podyktowany walcowatą formą szklanych wkładów termosowych. Uwzględnienie ruchu wyprostowanej ręki wymagało zmiany kształtu korpusu naczynia – należało pochylić je do przodu. Dzbankiem o eliptycznej podstawie można było dalej sięgnąć. Zakończenie dzióbka z wysokogatunkowej polerowanej stali podrożyło produkcję, ale rozwiązało problem kapania.  Maria Benktzon i Sven-EricJuhlin zaproponowali rozwiązanie znakomicie spełniające wymagania ergonomiczne i interesujące pod względem estetycznym. Dzbanek dla SAS-u, zaprojektowany w oparciu o wyniki wcześniejszych badań osób niepełnosprawnych, zdobył też uznanie starszych użytkowników. Dzisiaj należy już do klasyki światowego dizajnu.

Dzbanek do kawy, SAS, 1987

Dzbanek do kawy, SAS, 1987

Dzbanek do kawy, SAS, 1987

Dzbanek do kawy, SAS, 1987

Dzbanek do kawy, SAS, 1987

Dzbanek do kawy, SAS, 1987

Maria Benktzon z naciskiem podkreśla prymat potrzeb jednostki, wynikający z przekonania, że niezależnie od płci i warunków psychofizycznych jest ona w stanie poradzić sobie sama w życiu codziennym i żadne upośledzenie nie może  być w tym względzie przeszkodą. Potrzebne są natomiast odpowiednie przybory lub odpowiednio wyposażone środowisko. Specyficzna szwedzka polityka socjalna przyczyniła się do opracowania szeregu przedmiotów wspomagających osoby niepełnosprawne, przejętych później przez  inne kraje. Polityczne decyzje socjaldemokratów wymuszały w latach siedemdziesiątych wprowadzanie w życie wielu niezastąpionych  do dzisiaj rozwiązań.

Balkonik

Balkonik (urządzenie wspomagające chodzenie), Ahlberg Rehab, 1995

Balkonik

Wkrętaki

Komplet wkrętaków, Bahco/Belzer, 1998

Wkrętaki

Tytuł jest cytatem z wypowiedzi Leifa Pagrodzkiego,  ministra gospodarki Szwecji.

* Koncepcji formy naturalnie ukształtowanej Andrzeja  Pawłowskiego poświęcony był artykuł Marii Dziedzic w 2+3D,  nr 6, s. 65–68 – przyp. red.

Szukaj nas na Facebooku

Szukaj