O autorze

Marek Sosenko

Artykuł

Artykuł ukazał się w numerze 40 (III/2011) kwartalnika 2+3D

Ilustracje

Projektowanie przemysłowe

Mlekomierz z kolekcji Marka Sosenki

Marek Sosenko, 27 czerwca 2014

Z pozoru dziesięciolitrowe żelazne wiadro, lecz detale zdradzają przemyślne urządzenie do mierzenia ilości mleka. Walcowaty pojemnik wyposażono w żelazny pływak, który wypierany przez nalewane mleko, unosi przytwierdzoną doń sztywno listwę z podziałką. Drugi jej koniec przechodzi przez wycięcie w uchwycie, pełniącym równocześnie funkcję wskaźnika wyznaczającego poziom odczytu. Dzięki wycięciom w listwie i uchwycie po podniesieniu i obróceniu całej ruchomej części można ją wyjąć, co znakomicie ułatwia mycie urządzenia. Ucho na korpusie „wiadra” jest pomocne przy wylewaniu zawartości.

Na całym przyrządzie, zwłaszcza w okolicach opasek wzmacniających, widać ślady pobiały „cyną angielską” – czyli cyną najwyższej próby, bez domieszek trującego ołowiu. Obowiązek cynowania żelaznych, miedzianych i mosiężnych urządzeń używanych w przetwórstwie spożywczym jest aktualny do dziś.

Wprawdzie „mlekomierz” pochodzi z ­okolic Krakowa, lecz został wykonany w warsztacie ­Georga Sindermanna w Mallmitz (obecnie Małomice w powiecie żagańskim), co uwidoczniono na mosiężnej blaszce przytwierdzonej do górnego uchwytu. Na listwie miarowej nalutowano cynowe znaki legalizacyjne niemieckiego urzędu miar DR‑5 (Deutsches Reich). Na polskich znakach legalizacyjnych z okresu dwudziestolecia międzywojennego widnieją litery RP (Rzeczpospolita Polska).
Ilość mleka mierzono w gospodarstwach w dwojakim celu: dla wyliczenia jego wartości przy sprzedaży lub dla kontroli mleczności poszczególnych krów. Używano również tzw. butyrometrów, czyli specjalnych areometrów, które zanurzone w mleku, wskazywały zawartość tłuszczu. Takie starannie przemyślane i perfekcyjnie wykonane przedmioty odchodzą w niebyt, czasem tylko informacje o nich i ilustracje można znaleźć w specjalistycznych wydawnictwach, czasopismach lub w archiwalnych katalogach ofertowych.

Szukaj nas na Facebooku

Szukaj