O autorze

Kuba Sowiński

Projektant grafiki użytkowej, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Współtwórca i współzałożyciel ogólnopolskiego kwartalnika projektowego „2+3D grafika plus produkt”. Specjalizuje się w projektowaniu wydawnictw oraz ilustracji.

www.szeryfy.pl

Artykuł

Artykuł ukazał się w numerze 7 (II/2003) kwartalnika 2+3D

Ilustracje

Projektowanie graficzne

Odrzucone

Kuba Sowiński, 4 września 2012

Artykuł archiwalny

Wszyscy twórcy pracujący na zlecenie, a w szczególności projektanci, doskonale wiedzą, jak wiele ich prac z różnych powodów nie zostaje wdrożonych i ląduje na zawsze w szufladzie. Jako odbiorcy jesteśmy tym samym pozbawieni kontaktu z bardzo ciekawymi i nowatorskimi przejawami twórczości projektowej. Dział „Odrzucone” ma być próbą eksploracji tej ukrytej przed nami sfery dizajnu. 

Na pierwszy ogień wybraliśmy projekt layoutu tygodnika „Przekrój”. Jego autorem jest jeden z najlepszych polskich specjalistów od grafiki wydawniczej, Maciej Buszewicz. Dwa lata temu został zaproszony do opracowania nowej szaty graficznej podupadającego, wówczas jeszcze krakowskiego, tygodnika. „Przekrój”, mimo świetnej tradycji, nie potrafił znaleźć swojego miejsca i nowych czytelników na współczesnym rynku magazynów ilustrowanych. Pierwsza koncepcja Buszewicza nawiązywała do długiej tradycji pisma – myślę tutaj o specyficznym, świadomie anachronicznym doborze czcionek i konstrukcji strony z „niefrasobliwie” wplecionymi elementami graficznymi, podkreślającymi „lekkość” pisma.

Pierwsza koncepcja Buszewicza

Pierwsza koncepcja Buszewicza

Pierwsza koncepcja Buszewicza

Tymczasem „Przekrój” przeprowadził się do Warszawy. Nowy wydawca, Edipress, zmienił strategię pisma skierowanego teraz „do ludzi młodych nie tylko wiekiem, lecz także duchem” i tym samym projekt został uznany za zbyt staroświecki. W tym okresie powstała druga – znacznie ciekawsza i odważniejsza – koncepcja, łącząca elementy nawiązujące do historii „Przekroju” z zupełnie nowymi pomysłami. Wydarte krawędzie ilustracji i tytułów działów czy przerywana linia użyta jako element konstrukcyjny kolumny nawiązują do czasów, kiedy kartki tygodnika trzeba było własnoręcznie rozcinać. Z kolei odważny pochyły układ stron jest próbą całościowego odświeżenia obrazu pisma w świadomości czytelnika, jako pozycji nowoczesnej i dynamicznej, korzystającej przy tym pełną garścią z możliwości nowoczesnego składu komputerowego. Autor zadbał przy tym o ergonomię czytania, stopniowo zmniejszając kąt nachylenia składu na kolejnych stronach aż do formatowanych już „po bożemu”, prostopadle do krawędzi kartki. Ułatwia to przy okazji orientację i rozpoznanie początku danego artykułu.



Buszewicz zachował wspomnianą wcześniej lekkość układu, dopuszczając np. różnorodność w doborze czcionek w nagłówkach. Było to jednak bogactwo ściśle reglamentowane i nie wychodziło poza przewidziany przez niego zbiór krojów. Projekt, zaawansowany w 90 procentach, obejmował również przygotowanie oprogramowania narzędziowego (np. bibliotek graficznych, bibliotek stylów), ułatwiającego pracownikowi odpowiedzialnemu za skład pisma poruszanie się w określonych i niezmiennych ramach makiety. Urzeka w tej pracy czytelny, niespotykany „pomysł na całość”, wykorzystany konsekwentnie dla osiągnięcia ostatecznego efektu wizualnego oraz w poszczególnych cegiełkach architektury graficznej layoutu. 



Ostatecznie projekt został odrzucony jako nazbyt odbiegający od wyobrażeń wydawcy i zbyt wyraźnie dominujący nad treścią pisma. Być może była w tym trudna do zakceptowania racja. Jednak „Przekrój” w wersji Macieja Buszewicza niewątpliwie wyróżniałby się na polskim rynku wydawniczym, podnosząc poprzeczkę twórcom tego typu opracowań. Dla tygodnika historia ta może skończyć się happy endem – nad kolejnym, obecnie wdrażanym layoutem czuwają Elżbieta i Bogdan Żochowscy,  współtwórcy innego „kultowego” i przepięknie projektowanego pisma „Ty i ja”.  

autor:
Maciej Buszewicz
projekt:
nowa szata graficzna tygodnika „Przekrój”

 

 

Szukaj nas na Facebooku

Szukaj