Artykuł

Artykuł ukazał się w numerze 32 (III/2009) kwartalnika 2+3D

Ilustracje

Interdyscyplinaria

Projekt w mieście

17 października 2013

Artykuł archiwalny

Dwudziesty pierwszy wiek będzie wiekiem miast. Przewiduje się, że po raz pierwszy w historii ponad połowa światowej populacji mieszkać będzie w miastach, a w niektórych krajach będzie to nawet 90 procent obywateli. Takie prognozy ważne są nie tylko dla urbanistów, ale także dla dizajnerów, którzy coraz częściej angażują się w projekty przestrzeni miejskiej. Dostrzegają to również organizatorzy najważniejszych festiwali czy targów dizajnu i coraz częściej starają się prezentować prace związane z tym zagadnieniem. Na zeszłorocznym Biennale w Saint‑Étienne francuskie miasta prezentowały programy współpracy z biurami projektującymi miejskie przestrzenie. Z kolei tegorocznym targom w Mediolanie towarzyszył festiwal oraz międzynarodowy konkurs na ten temat, skierowany do artystów, projektantów i architektów. Najistotniejszą jednak oznaką zainteresowania tymi problemami jest nowa polityka miast ukierunkowana na długofalową współpracę z projektantami. Prowadzą ją m.in. Barcelona, Hamburg, Londyn, Lyon, Saint‑Étienne czy Toronto. W Polsce również pojawia się coraz więcej inicjatyw z tego zakresu, niestety jak dotąd są to zwykle wydarzenia jednorazowe.

Francois Bauchet, siedziska „Clous” dla miasta Saint‑Étienne, wykonane w ramach Biennale Dizajnu 2008

Francois Bauchet, siedziska „Clous” dla miasta Saint‑Étienne, wykonane w ramach Biennale Dizajnu 2008

Francois Bauchet, siedziska „Clous” dla miasta Saint‑Étienne, wykonane w ramach Biennale Dizajnu 2008

W ramach tak rozumianej nowej polityki projektowanie jest często wykorzystywane jako skuteczne narzędzie rewitalizacji przestrzeni miejskiej. ­Jednym z ciekawszych przykładów takiego podejścia jest Saint‑Étienne, które w roku 1997 otworzyło Miejską Pracownię Przestrzeni Publicznej (Atelier Espaces Publics de Saint‑Étienne). Pomysłodawca przedsięwzięcia – miejski konsultant do spraw wzornictwa Jean‑Pierre Charbonneau – miał na względzie aktywizację młodych twórców, w szczególności świeżo upieczonych dyplomantów tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych. Dzięki tej inicjatywnie młodzi projektanci mogą otrzymać pierwsze publiczne zamówienia, a miasto uatrakcyjnia swój wizerunek. Taka polityka sprzyja także zatrzymaniu w mieście absolwentów jednej z najlepszych francuskich szkół wzornictwa. Do tej pory udało się zaprojektować ponad 150 miejsc – głównie skwerów, niewielkich placów i parków. Podobną politykę współpracy z dizajnerami prowadzą władze Barcelony, którym zależy przede wszystkim na realizacji projektów dotyczących licznych placów miejskich. 

Burmistrz Londynu Ken Livingstone ogłosił w 2002 roku program zakładający zaprojektowanie przestrzeni publicznej w 100 wybranych punktach miasta. Prowadzenie projektu powierzono światowej sławy architektowi Richardowi Rogersowi, a o wyborze miejsc i sposobie podejścia do projektu często współdecydowali mieszkańcy. Celem wielu realizacji była bowiem integracja lokalnej społeczności, a także zmodernizowanie głównych placów w dzielnicach powszechnie uważanych za niebezpieczne. Londyński projekt jest interesujący także ze względu na jego skalę i – a może przede wszystkim – ze względu na „długofalowość”.

Biuro projektowe Field Operations oraz Diller Scofidio + Renfro, rewitalizacja High Line – linii kolejowej z lat trzydziestych XX wieku, biegnącej przez przemysłową część Nowego Jorku. Na ogłoszony konkursu napłynęło 720 projektów z 36 państw. Realizację rozpoczęto w 2006 roku, pierwszy odcinek oddano do użytku w czerwcu 2009.

Biuro projektowe Field Operations oraz Diller Scofidio + Renfro, rewitalizacja High Line – linii kolejowej z lat trzydziestych XX wieku, biegnącej przez przemysłową część Nowego Jorku. Na ogłoszony konkursu napłynęło 720 projektów z 36 państw. Realizację rozpoczęto w 2006 roku, pierwszy odcinek oddano do użytku w czerwcu 2009.

Biuro projektowe Field Operations oraz Diller Scofidio + Renfro, rewitalizacja High Line – linii kolejowej z lat trzydziestych XX wieku, biegnącej przez przemysłową część Nowego Jorku. Na ogłoszony konkursu napłynęło 720 projektów z 36 państw. Realizację rozpoczęto w 2006 roku, pierwszy odcinek oddano do użytku w czerwcu 2009.

Z przykładów pozaeuropejskich warto przywołać w tym kontekście Auckland w Nowej Zelandii. ­Burmistrz Auckland Dick Hubbard w 2005 roku ogłosił plan przywrócenia miastu zdegradowanych przestrzeni publicznych. Pierwszym etapem przedsięwzięcia było ogłoszenie konkursu na założenia projektowe dla specjalistów w dziedzinie urbanistyki i wzornictwa. Rok później w Auckland zorganizowano pierwszy Architecture Week – wydarzenie, które miało podkreślić wpływ jakości przestrzeni w mieście na jego rozwój ekonomiczny. Z czasem władze Auckland zaczęły przyznawać także nagrody „People’s Choice Mayoral Design Awards” za najlepsze projekty – wybierane, co ważne, przez samych mieszkańców. Inicjatywa Auckland przyczyniła się nie tylko do zmian w samym mieście, ale i do rozpropagowania tej dziedziny projektowania w całym kraju. W przyjętym oficjalnie przez rząd programie „Design miejski w Nowej Zelandii” znalazł się m.in. zapis, iż wzornictwo musi być integralną częścią planów rozwoju każdego z nowozelandzkich miast, w których mieszka dziś 87 procent obywateli państwa.

Inicjatorem projektów przestrzeni publicznej są zwykle, co zrozumiałe, lokalne władze. Przykładem niezależnej instytucji działającej z powodzeniem na tym polu jest nowojorski Instytut Van Allen (VAI), który stawia sobie za cel polepszanie jakości przestrzeni miejskiej przez organizowanie otwartych konkursów, wystaw oraz poświęcone tej problematyce publikacje. Tradycje Instytutu sięgają roku 1894 i powstałego wówczas Societe des Beaux‑Arts. W roku 1996 instytucja zmieniła nazwę, przyjmując za patrona Williama Van Alena (1883–1954), architekta słynnego Chrysler Building, a jednoczenie głównego swego mecenasa. Van Alen zaktualizował także misję organizacji, stawiając na pierwszym miejscu wśród jej zadań interwencje w przestrzeń publiczną. Jedne z ostatnich inicjatyw VAI to podjęty wspólnie z Design Trust for Public Space projekt poprawy systemu identyfikacji nowojorskich taksówek (Designing the Taxi) oraz ogłoszony w 2008 roku międzynarodowy konkurs na koncepcję „przemeblowania” miejskiego placu Brooklynu (Reinventing Grand Army Plaza).

„Designing the Taxi”, projekt polepszenia funkcjonowania systemu nowojorskich taksówek, praca zespołowa architektów, projektantów środków komunikacji, grafików i socjologów, zleceniodawcy: Design Trust for Public Space i miasto Nowy Jork, 2007

„Designing the Taxi”, projekt polepszenia funkcjonowania systemu nowojorskich taksówek, praca zespołowa architektów, projektantów środków komunikacji, grafików i socjologów, zleceniodawcy: Design Trust for Public Space i miasto Nowy Jork, 2007

„Designing the Taxi”, projekt polepszenia funkcjonowania systemu nowojorskich taksówek, praca zespołowa architektów, projektantów środków komunikacji, grafików i socjologów, zleceniodawcy: Design Trust for Public Space i miasto Nowy Jork, 2007

Projektowanie przestrzeni miejskich bez wątpienia staje się dziś modne. Wielu festiwalom ­wzornictwa towarzyszą – coraz częściej trwałe – ­interwencje w przestrzeń publiczną. Szereg miast stara się rewitalizować tą drogą zapomniane skwery, place, czy nawet całe dzielnice. Dizajn pojmuje się tam już jako nierozerwalnie związany z planowaniem przestrzennym. Tymczasem w Polsce przestrzeń publiczna nadal nie funkcjonuje jako dostępna dla wszystkich i służąca ogółowi, przeciwnie – coraz częściej bywa zawłaszczana. Być może więc, realizując w kraju takie projekty, należy brać pod uwagę ten dodatkowy aspekt i próbować kreować nową kulturę miejską– wzory korzystania z miejskiej przestrzeni publicznej i uczestnictwa w jej tworzeniu. To pole do popisu nie tylko dla projektantów, ale także dla artystów i socjologów.

Szukaj nas na Facebooku

Szukaj