Artykuł

Artykuł ukazał się w numerze 52 (III/2014) kwartalnika 2+3D

Ilustracje

Biblioteka projektanta

Z politycznym fasonem

14 października 2014

Aby napisać tę książkę, autorka musiała zgłębić pokaźną literaturę przedmiotu, ale też czytać pamiętniki, dzienniki, ówczesną publicystykę. Studiowała archiwalia, wysłuchała kilkunastu relacji, zgromadziła obszerną filmografię. Moda młodzieżowa została pokazana nie jedynie jako fasony ubioru, choć i takie ujęcie tu znajdziemy – również ilustracyjny, ale przede wszystkim w kontekście czynników, które miały wpływ na to, co ludzie nosili, o czym marzyli i jak sobie radzili, żeby zdobyć upragnione skarpetki w paski (w latach pięćdziesiątych nazywane przez Tyrmanda manifestem i uniformem), kożuszek (w latach sześćdziesiątych szyty przez podziemie prywaciarskie) czy dżinsy (w latach siedemdziesiątych kupowane za dolary w pewexie). Moda była
z jednej strony kształtowana przez polecenia biura politycznego PZPR – bo w owym czasie stanowiła sprawę polityczną – oraz przez znaczne ograniczenia produkcyjne, braki w informacji o tym, co się nosi na Zachodzie, a z drugiej strony projektowana przez utalentowanych twórców. Ubrania produkowało „podziemie” wytwórcze, a rozprowadzał półlegalny handel. Tę modę przyswajała młodzież, która radziła sobie na różne sposoby – zdobywając, przerabiając, szyjąc upragnione ciuchy – wszystko po to, żeby być „modnym i atrakcyjnym”.


Anna Pelka
Z [politycznym] fasonem. Moda młodzieżowa z PRL i NRD
słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2013, opracowanie graficzne Joanna Kwiatkowska, 15,5 × 24 cm, 268 stron, oprawa miękka, ISBN 978-83-7453-221-1, cena 49 zł


W kraju obok – czyli w NRD – choć ustrój podobny, to jednak rzecz miała się inaczej. Wynikało to z odmiennej mentalność, ale i większej restrykcyjności władzy, która z determinacją walczyła z zachodnią modą, tak bardzo pożądaną w owym czasie przez niemiecką młodzież. Wschodnioniemiecka projektantka Ulla Stefke o Polsce lat sześćdziesiątych mówiła, że to kraj „wolny, otwarty i nowoczesny” w porównaniu z jej ojczyzną. Nie oznacza to, że młodzież niemiecka pozbawiona była przyjemności bycia modnym. Książka, zgodnie z tytułem poświęcona modzie, jest w istocie historią powojennej Polski i wschodnich Niemiec. Poprzez ubiór widać, o co zabiegali młodzi ludzie,
co dla nich było ważne, jakie wartości były im bliskie. Da się również zauważyć, jak chciała zaspokajać te pragnienia władza i jak bezradna była w tych kwestiach, szczególnie w Polsce.


Herman Fryc

 

 

Szukaj nas na Facebooku

Szukaj