O autorze

Czesława Frejlich

Profesor Akademii Sztuk Pięknych, prowadzi zajęcia z Ergonomicznych Podstaw Projektowania na Wydziale Form Przemysłowych w Krakowie i na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie. Autorka wielu publikacji z zakresu dizajnu. Redaktor naczelna kwartalnika „2+3D grafika plus produkt".

www.2plus3d.pl

Projektowanie przemysłowe

Wzornictwo czy sztuka?

Czesława Frejlich, 12 sierpnia 2010

Jeszcze pod koniec ubiegłego wieku termin design (1) – jeśli był używany, a i to głównie przez specjalistów – rozumiano jako projektowanie w sensie ogólnym, czasem jako konstruowanie (2). Wzornictwo (3), zresztą słusznie, tłumaczono na język angielski jako industrial design (4). Termin ten oznaczał aplikację estetyki, ergonomii i funkcjonalności do projektowania wyrobów wytwarzanych przemysłowo. Dzięki temu miały się one lepiej sprzedawać, miały sprostać wymaganiom klientów pod względem funkcjonalno‑estetycznymi, wreszcie, miały być łatwiejsze w produkcji. W przeciągu XX wieku rozmaicie definiowano wzornictwo, kładąc nacisk albo na zagadnienia formalne, albo na użytkowe lub społeczne. Do języka polskiego termin wzornictwo wprowadziła Wanda Telakowska (1905–1985) propagatorka wzornictwa i organizatorka, założycielka i pierwsza dyrektorka Instytutu Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie (1950). Wcześniej używano określenia sztuka użytkowa, odwołującego się do wytwórczości rzemieślniczej czy wykonywania obiektów unikatowych.

W Polsce w ostatniej dekadzie słowo design (czasem w zapisie dizajn) zaczęło być popularne, zmieniając swoje pierwotne znaczenie. W potocznym rozumieniu odnosi się ono do nadawania cech wizualnych obiektom wytwarzanym jednostkowo lub przemysłowo. Inaczej definiowana jest profesja w ujęciu prawniczym. W kwalifikacji zawodów wzornictwo przemysłowe to „tworzenie i rozwój projektów oraz specyfikacji, które optymalizują użytkowanie, wartość i wygląd wyrobów, włącznie z określeniem materiałów, mechanizmów, kształtu, koloru i wykończeniem powierzchni wyrobu, biorąc pod uwagę cechy i potrzeby użytkowników, bezpieczeństwo, popyt, sposób dystrybucji, użytkowanie i konserwację” (5).

Warto tu przytoczyć definicję znajdującą się w statucie ICSID (International Council of Societies of Industrial Design), organizacji zrzeszającej krajowe stowarzyszenia projektantów. „Projektowanie to aktywność twórcza, której celem jest określenie wieloaspektowych cech obiektu, procesów, usług w całym cyklu ich życia. Dlatego projektowanie jest ważnym elementem ludzkiej innowacji oraz kluczowym czynnikiem przemian kulturowych i ekonomicznych” (6). W innych dokumentach tego międzynarodowego gremium czytamy: „Wzornictwo przemysłowe jest działalnością twórczą, której celem jest określenie wartości formalnych przedmiotów wytwarzanych przez przemysł. Do tych wartości formalnych zalicza się cechy zewnętrzne produktów, ale przede wszystkim te relacje formalne i strukturalne, które przekształcają produkt jako system w spójną całość z punktu widzenia wytwórcy i nabywcy. […] Wzornictwo przemysłowe zmierza do objęcia wszystkich aspektów otoczenia ukierunkowanych na człowieka i uwarunkowanych sposobem wytwarzania”.

Jeszcze inaczej widzą to sami projektanci. Co zrozumiałe, każdy inaczej definiuje i rozumie ten zawód – niektórzy podkreślają cechy utylitarne, gdy inni doceniają własności formalne. Dla przykładu, Kenji Ekvan mówi: „Wzornictwo to nadawanie kształtu ludzkim marzeniom”. Jens Bernsen: „Wzornictwo przekłada zamysł na fizyczną formę lub narzędzie”. Bruno Munari: „Projektant jest planistą sceny estetycznej”. Le Corbusier: „Dobre wzornictwo to umiejętność czynienia mądrości widoczną”. Victor Papanek: „Wzornictwo jest świadomym i intuicyjnym wysiłkiem narzucania porządku”.

Jak współcześnie projektanci rozumieją swój zawód? Posłużę się tu nie definicjami, a produktami i projektami, które same najlepiej mówią o pojmowaniu profesji przez wybór tematu oraz sposób jego realizacji. Dwa lata temu odwiedziłam Międzynarodowe Biennale Designu we francuskim St‑Étienne (7). Ta duża, międzynarodowa impreza nie ma charakteru jedynie komercyjnego i dlatego jest dobrym polem do obserwowania tendencji. Wybrałam kilka obiektów, koncepcji, eksperymentów i prac artystycznych z tysiąca tam prezentowanych, te, które moim zdaniem dobrze reprezentują widoczną tam różnorodność.

Największa liczba wystawianych obiektów – co jest zrozumiałe, gdyż na tym polu działają firmy komercyjne – jest związana z innowacjami formalnymi. Zmiana wyglądu wyrobu – koloru, formy, aplikacji grafiki – to najczęstszy sposób na „odświeżenie” produkcji. Z jednej strony producenci chcą uwspółcześnić wizerunek produktu, a z drugiej odróżnić go od wielu innych o takich samych parametrach technicznych znajdujących się w sprzedaży. W niektórych przypadkach powstają produkty tzw. wizerunkowe, które prezentuje się jedynie na targach. Mają one przekonać klientów o dużych możliwościach firmy (8). Czasami zdarza się, że innowacja formalna jest czymś więcej (9). Pomimo że nowe wersje tego samego wyroby są nieustannie opracowywane i zdawałoby się, że już nic nowego nie da się wymyślić, to piękne proporcje, staranność opracowania kształtu, ponadczasowość formy wzbudzają zainteresowanie klientów i kuratorów na wystawach niekomercyjnych, a czasami cechy te stają się na tyle ważne, że przedmioty znajdują miejsce w muzeach.

Jiří Pelcl, zestaw szklanek Riva, prod. Crystaleks, 2006

Jiří Pelcl, zestaw szklanek Riva, prod. Crystaleks, 2006

Jiří Pelcl, zestaw szklanek Riva, prod. Crystaleks, 2006

Więcej wysiłku i kosztów ze strony producenta i projektanta wymaga innowacja użytkowa. Zazwyczaj jest ona poprzedzona wnikliwymi obserwacjami czy badaniami użytkowymi przy współudziale rozmaitych specjalistów. Przykładem może tu być Kuchnia b2 Martina Bergmanna i Gernota Bohmanna (10). Projektanci zaprosili najlepszego wiedeńskiego kucharza, który przyniósł do studia wszystkie naczynia i narzędzia używane przez niego w pracy. Rozmieścili je w przestrzeni tak, aby były dostępne w najwygodniejszym zasięgu. Te obserwacje były podstawą rozwiązania przypominającego szafkę narzędziową, która otwarta, zawiera w jednej płaszczyźnie wszystkie potrzebne utensylia, a po zamknięciu przekształca się w neutralny prostopadłościan. Czerpanie z profesjonalnych doświadczeń i przeniesienie ich na wyroby rynkowe daje często innowacyjne rozwiązania. Drugim przykładem, gdzie koncepcja wymagała współpracy z fizjologami i sportowcami, są buty zjazdowe projektu Jurego Miklavca (11). Zamiast znanego nam usztywnienia w postaci twardej skorupy – która dobrze stabilizuje stopę w czasie zjazdu, ale staje się dużym utrudnieniem, gdy chcemy przejść parę kroków – wprowadzono strzemię stabilizujące z włókna węglowego. Dzięki temu but jest lekki i może być miękki, a staw skokowy jest dobrze stabilizowany. Odblokowanie strzemienia uwalnia stabilizację, pozwalając na swobodne przemieszczanie się. Producent chętnie w reklamie prezentuje badania potwierdzające trafność koncepcji. Zazwyczaj tego typu rozwiązania wymagają dobrego zaplecza badawczego i dużych nakładów finansowych potrzebnych na wdrożenie, dlatego niewiele firm może sobie na nie pozwolić.

Martin Bergmann i Gernot Bohmann, Kuchnia b2

Martin Bergmann i Gernot Bohmann, Kuchnia b2

Martin Bergmann i Gernot Bohmann, Kuchnia b2

Buty narciarskie zjazdowe i biegowe ALPINA ECS & ECL, Jure Miklavc we współpracy z Robertem Križnarem i Kabinet 01, prod. Alpina, 2007/2008.

Buty narciarskie zjazdowe i biegowe ALPINA ECS & ECL, Jure Miklavc we współpracy z Robertem Križnarem i Kabinet 01, prod. Alpina, 2007/2008.

Buty narciarskie zjazdowe i biegowe ALPINA ECS & ECL, Jure Miklavc we współpracy z Robertem Križnarem i Kabinet 01, prod. Alpina, 2007/2008.

Nowatorskie rozwiązania powstają, również gdy zwróci się uwagę na potrzeby „mniejszości” społecznych – niepełnosprawnych, starszych, chorych etc. Tu warto przywołać urządzenie dla osób dotkniętych chorobą Alzheimera zawsze wskazujące właściwą drogę do domu (12) czy projekt Roxane Andres przeznaczony dla dzieci przebywających w szpitalach. Mali pacjenci dostają miękką zabawkę, która kształtem przypomina chory organ (np. nerkę). Obdarowane dziecko ma opiekować się zabawką, jest zachęcane do zrozumienia choroby i do jej przezwyciężenia (13). Te dwa przykłady pokazują, że projektowanie nie odpowiada tylko na najprościej ujęte potrzeby na poziomie funkcjonalnym, oraz to, że w bogatych krajach grupy do tej pory zaniedbywane stają się atrakcyjnymi nabywcami (14). Dodatkowo te restrykcyjne założenia projektowe bywają atrakcyjne dla zwykłych odbiorców, gdyż polepszają funkcjonalność wyrobu (15).

Gétan Mazaloubeaud, Aurélie Eckenschwiller, Isabelle Daeron oraz Marie Coirié, wspomaganie osób dotkniętych chorobą Alzheimera Deci‑delà,  2008

Gétan Mazaloubeaud, Aurélie Eckenschwiller, Isabelle Daeron oraz Marie Coirié, wspomaganie osób dotkniętych chorobą Alzheimera Deci‑delà, 2008

Gétan Mazaloubeaud, Aurélie Eckenschwiller, Isabelle Daeron oraz Marie Coirié, wspomaganie osób dotkniętych chorobą Alzheimera Deci‑delà,  2008

Roxane Andres, zabawka Exo‑Organs, prod. Kidney i Stomach, 2007

Roxane Andres, zabawka Exo‑Organs, prod. Kidney i Stomach, 2007

Roxane Andres, zabawka Exo‑Organs, prod. Kidney i Stomach, 2007

Znacznie rzadziej można znaleźć produkty wykorzystujące odkrycia naukowe. Zespoły badawcze, zachęcane do komercjalizacji swojej pracy, zatrudniają firmy produkcyjne albo znanych projektantów. Przykładem może tu być telefon Morphy, który powstał przy współudziale Centrum Badawczego Nokii (NRC) i Uniwersytetu w Cambridge. Ta współpraca zaowocowała nowym, elastycznym materiałem o samoczyszczącej powierzchni. Zastosowanie go do telefonu komórkowego dało możliwość składania telefonu, a nawet zwijania, gdy chcemy nosić go na ręce niczym bransoletkę. Gdy chcemy korzystać z internetu, rozkładamy niczym kartkę papieru i urządzenie staje się dużym dotykowym panelem. W innym przykładzie grupa naukowców opracowała wydajniejszą formę turbiny wiatrowej. Opracowanie nowego kształtu turbiny powierzono Philipowi Starckowi (16). Znany projektant jest najlepszą gwarancją popularyzacji rozwiązania i sprzedaży produktu.

telefon Morphy

telefon Morphy

telefon Morphy

Rzadziej projektanci profesjonaliści podejmują tematy, których nie można jeszcze zrealizować, np. z powodów braku odpowiedniej technologii, zbyt dużych kosztów lub ryzyka ekonomicznego. Te wizje są podejmowane przez najlepsze szkoły dizajnu lub w konkursach ogłaszanych przez niektóre firmy (17). Przykładem może tu być nowy przewodnik po mieście Damiena Remueta (18), łączący mapę miasta z GPS‑em oraz informacją o imprezach i usługach we wskazanym obiekcie (19). Mniej ważny jest tu sam kształt urządzenia niż dostarczenie potrzebnej usługi. Drugim przykładem niech będzie projekt Stefana Buchbergera, laureata pierwszej nagrody konkursu firmy Elektrolux (20). Autor dostrzegł nową potrzebę, projektując chłodziarkę dla takich miejsc jak akademiki. Zauważył brak odpowiedzialności za wspólną lodówkę, powodujący, że urządzenie bywa zaniedbywane albo niechętnie wykorzystywane. Jego propozycja to jedno urządzenie zasilająco‑chłodzące, na które nakładane są indywidualne moduły. Spostrzeganie nowych potrzeb to umiejętność analizy codziennych zachowań, wydawałoby się niezmiennych. Stają się one podstawą do formułowania nowych założeń projektowych.

Damien Remuet, przewodnik po mieście

Damien Remuet, przewodnik po mieście

Damien Remuet, przewodnik po mieście

Stefan Buchberger, modułowa lodówka Flatshare, I nagroda w konkursie Elektrolux 
Design Lab 2008

Stefan Buchberger, modułowa lodówka Flatshare, I nagroda w konkursie Elektrolux 
Design Lab 2008

Stefan Buchberger, modułowa lodówka Flatshare, I nagroda w konkursie Elektrolux 
Design Lab 2008

Podobna grupę stanowią projektanci, którzy proponują rozwiązania będące odpowiedzią na istotne problemy współczesności, jak np. wyczerpywanie się źródeł energii czy surowców. Wskaźnik zużycia energii w poszczególnych godzinach w domu, w mieście czy w całym kraju, choć sam nie powoduje oszczędności, to działa jak plakat (21). Wielu, szczególnie młodych dizajnerów proponuje powtórne wykorzystanie produktów, jak np. kalosze przeciwdeszczowe wykonane z folii pozyskanej ze zużytych „reklamówek”. Niewiele z tych rozwiązań rzeczywiście oszczędza surowce czy energię, ale są one ważnym sygnałem potrzeby rozwiązania tych problemów.

EDF Design, wskaźnik zużycia energii WATT’TIME, 2007

EDF Design, wskaźnik zużycia energii WATT’TIME, 2007

EDF Design, wskaźnik zużycia energii WATT’TIME, 2007

Kalosze przeciwdeszczowe wykonane z folii pozyskanej ze zużytych „reklamówek”

Kalosze przeciwdeszczowe wykonane z folii pozyskanej ze zużytych „reklamówek”

Kalosze przeciwdeszczowe wykonane z folii pozyskanej ze zużytych „reklamówek”

Wśród zwiedzających największym zainteresowaniem cieszą się rozwiązania powstałe dla ozdoby i zabawy. Ta grupa to obiekty unikatowe, wytwarzane w niewielkiej liczbie, często przez samych twórców lub na ich zlecenie. Taborety Dejany Kabilio (22) z doczepionymi długimi włosami, które można czesać, nadając im rozmaite fryzury, czy tacka w postaci zarysu Republiki Czeskiej produkcji Qubus Design (23) to dwa przykłady z dużej oferty obiektów chętnie wystawianych przy okazji spotkań festiwalowych.

Dejan Kabilio, Taboret Prettypretty, prod. Kabilio, 2006.

Dejan Kabilio, Taboret Prettypretty, prod. Kabilio, 2006.

Dejan Kabilio, Taboret Prettypretty, prod. Kabilio, 2006.

Jakub Bserdych i Maxim Velčovskŷ, Taca Republik, prod. Qubus Design, 2006

Jakub Bserdych i Maxim Velčovskŷ, Taca Republik, prod. Qubus Design, 2006

Jakub Bserdych i Maxim Velčovskŷ, Taca Republik, prod. Qubus Design, 2006

Szczególną grupą są obiekty nazywane przez mnie projekcją marzeń oraz te, które skłaniają odbiorców do refleksji. Pierwsze z nich wynikają z chęci zaprojektowania czegoś, co realizuje własne marzenie – jak szybowiec Stefana Kleina, który pozwala na unoszenie się w powietrzu w pozycji poziomej (24). Przypuszczalnie taki produkt nie będzie nikomu potrzebny, jednak dla twórcy jest ważny, bo dzięki niemu może doświadczyć, jak szybuje ptak. Równie niezwykłe są obiekty skłaniające do refleksji, np. betonowy nagrobek Ákasa Maurera i Pétera Kuscery (25) z ledwo widocznym zagłębieniem, które zaczyna być czytelne, gdy spadnie deszcz. Wtedy pojawia się zarys krzyża, w którym odbija się niebo.

Stefan Klein, Szybowiec Microjet, 2005/2006.

Stefan Klein, Szybowiec Microjet, 2005/2006.

Stefan Klein, Szybowiec Microjet, 2005/2006.

Ákas Maurer i Péter Kuscera, Betonowy nagrobek „See you”, wyk. Katlin i Andreás Ivánka, 2008

Ákas Maurer i Péter Kuscera, Betonowy nagrobek „See you”, wyk. Katlin i Andreás Ivánka, 2008

Ákas Maurer i Péter Kuscera, Betonowy nagrobek „See you”, wyk. Katlin i Andreás Ivánka, 2008

Ostatnią zaprezentowaną kategorią na Biennale były obiekty bliskie działaniom artystycznym, najczęściej wystawiane w formie instalacji. Twórcy, choć wykorzystują narzędzia projektowe, to mają intencję tworzenia obiektów galeryjno‑muzealnych. Do takich należy praca Nadine Greniera w formie dwóch długich wierszy tykających zegarów (26). W południe i o północy wskazówki układają się w czytelny napis.

Nadine Grenier, O’clock, praca studencka z Wyższej Szkoły Projektowej w Strasburgu

Nadine Grenier, O’clock, praca studencka z Wyższej Szkoły Projektowej w Strasburgu

Nadine Grenier, O’clock, praca studencka z Wyższej Szkoły Projektowej w Strasburgu

Ta różnorodność podejścia do projektowania wskazuje, że wzornictwo kryje w sobie duży potencjał i obszary jeszcze nieodkryte. Definicje nie nadążają za bogactwem, jakie niesie życie. Wzornictwo to przede wszystkim sztuka obmyślania przyszłości, a ta każdemu twórcy jawi się inaczej, bez względu, czy dotyczy wyrobów wielkoseryjnych, czy unikatu. Gdy zadaje pytania, kontestuje, odkrywa nowe wartości, zbliża się do sztuki, a czasem nią bywa.

 

Tekst ten powstał w ramach projektu „O!to design. Spotkanie z polskim designem”, organizowanego przez Fabrykę Sztuki w Łodzi i współfinansowanego przez MKiDN.

Przypisy

  1. Termin design lub dizajn to z angielskiego intencja, zamiar, cel, projekt – ale również dzieło pełne artyzmu, kunsztu, dekoracja, wzór. Design pochodzi od włoskiego słowa disegno, oznaczającego w Renesansie zarówno projekt, jak i rysunek.
  2. W słownikach znajdziemy następujące znaczenia słowa design: cel, zamiar, zamysł, plan, projekt, ułożenie, obrys, deseń, model, zarys, konstrukcja; projektować, przeznaczyć kogoś (coś) do czegoś (na coś), kreślić, planować, rysować.
  3. Jeszcze do niedawna obok wzornictwa używano terminu projektowanie form przemysłowych.
  4. Termin industrial design przypisywany jest artyście Josephowi C. Sinelowi (1919), choć on sam w wywiadach temu zaprzeczał. W rzeczywistości dziedzina ta pojawiła się przynajmniej dziesięć lat wcześniej, wraz z masowym wytwarzaniem produktów konsumpcyjnych.
  5. Definicja pochodzi z Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jej stosowania (Dz.U. z dnia 16 grudnia 2004 r.), gdzie pod numerem 245 207 wymieniono projektanta wzornictwa przemysłowego.
  6. www.icsid.org
  7. Biennale odbyło się w dniach 15–30 listopada 2008 roku.
  8. Przykładem z Biennale może być samochód C‑CACTUS produkcji Citroëna z 2008 roku.
  9. Za przykład niech tu posłuży zestaw szklanek Riva proj. Jiříego Pelcla i prod. Crystaleksu z 2006 roku.
  10. Kuchnia b2, proj. Martin Bergmann, Gernot Bohmann i Harald Gründl (EOOS), prod. Bulthaup, 2008.
  11. Buty narciarskie zjazdowe i biegowe ALPINA ECS & ECL, proj. Jure Miklavc we współpracy z Robertem Križnarem i Kabinet 01, prod. Alpina, 2007/2008.
  12. Wspomaganie osób dotkniętych chorobą Alzheimera Deci‑delà, proj. Gétan Mazaloubeaud, Aurélie Eckenschwiller, Isabelle Daeron oraz Marie Coirié, 2008.
  13. Zabawka Exo‑Organs, proj. Roxane Andres, prod. Kidney i Stomach, 2007.
  14. Przykładem mogą być starsi zamożni amerykanie, którzy chętnie inwestują w produkty dla nich przeznaczone.
  15. Przykładem może tu być nóż do krajania chleba z 1973 roku proj. Marii Benktzon i Sven‑Erica Juhlina z Ergonomia Design Gruppen. Pierwotnie był on przeznaczony dla osób niedowidzących, ale szybko zyskał akceptację również ze strony ludzi ze schorzeniami artretycznymi oraz okazał się wygodniejszy niż standardowe rozwiązania dla zwyczajnych użytkowników.
  16. Prod. Pramc, 2008.
  17. Jak można przypuszczać, tego typu prace są prowadzone w dużych firmach, lecz ich wynik nie są publicznie ujawniane.
  18. Przewodnik po mieście Loun, 2007.
  19. Skierowanie przeźroczystej szybki na obiekt umożliwia uzyskanie pełnej informacji o znajdującej się w obiekcie usłudze.
  20. Modułowa lodówka Flatshare, I nagroda w konkursie Elektroluksu 
Design Lab 2008.
  21. Wskaźnik zużycia energii WATT’TIME, proj. EDF Design, 2007.
  22. Taboret Prettypretty, proj. Dejana Kabilio, prod. Kabilio, 2006.
  23. Taca Republik, proj. Jakub Bserdych i Maxim Velčovskŷ, prod. Qubus Design, 2006.
  24. Szybowiec Microjet, proj. Stefan Klein, 2005/2006.
  25. Betonowy nagrobek See you, proj. Ákas Maurer i Péter Kuscera, wyk. Katlin i Andreás Ivánka, 2008.
  26. O’clock, proj. Nadine Grenier, praca studencka z Wyższej Szkoły Projektowej w Strasburgu

Szukaj nas na Facebooku

Szukaj